Magda Dittmer/ mym okiem

Jak się lubi co się robi, to się to robi. Robię więc zdjęcia, decydując mym okiem jak zaprezentować swój pomysł i to co akurat zobaczyłam ja. Bo patrzeć, a widzieć to nie to samo. Każdy patrzy i ten sam każdy co innego dostrzega. Właśnie za możliwość pokazania tej różnorodności najbardziej cenię fotografię.
Nie zależy mi na jej technicznej poprawności tak bardzo jak na subiektywnej satysfakcji ze zrobionego zdjęcia, dlatego utrwalam je prezentując mimo wszystko. Doceniam jednak i z góry dziękuję za wszelkie uwagi i opinie. Tym bardziej, jeśli dzięki nim zechcę zrobić coś bardziej lub więcej. Magda Dittmer